Gimnazjum w Klerykowie
Prezent dla dziewczyny drewniane domy Agroturystyka Śląsk
Gimnazjum w Klerykowie bardziej przypominało koszary ze swoją dyscypliną i kontrolą uczniów niż normalną szkołę. Nauka wszystkich przedmiotów odbywała się wyłącznie w języku urzędowym. Za mówienie po polsku groziły kary. Szkoła stosowała dokładne kontrole mieszkań uczniów. Inspektor i inni nauczyciele Rosjanie odbywali ciągłe rewizje, zaglądali w każdy kąt, szpiegowali pod oknami. Wprowadzono zakaz posiadania polskich książek."Pobyt w szkole był dla wszystkich mieszkających na stancjach pobytem w więzieniu. Mały obywatel rzucając rano pierwsze spojrzenie mógł się spotkać z badawczym okiem Mieszoczkina, pół dnia miał na sobie wzrok, a dookoła swej osoby słuch kilku naraz Mieszoczkinów, Majewskich, Zabielskich, itd. Po południu czekał ciągle na ich zjawienie się, a nawet w nocy (...) nagle nad sobą ujrzeć oczy przeklęte, które zdawały się popatrywać słodkie sny z zamiarem szczegółowego ich opisania we właściwej rubryce pod odpowiednim numerem."