Szkola w Ferdydurke
pozycjonowanie stron refinansowanie kredytu karaoke
Instytucja takiej szkoły jest kompromitowana przez sceny z nieoficjalnego życia szkoły. Chłopcy ignorują polecenia pedagogów, kpią z nich, starają się przeciwstawić narzuconym im formom. Bo "forma" to następne słowo charakterystyczne dla języka Gombrowicza. Oznacza ono narzucony sposób bycia, rolę, jaką wyznaczają inni, wymagany styl zachowania się, reagowania, odczuwania, wizerunek, do jakiego zmuszają okoliczności. Uczniowie walczą z formą: klną, chcą być ordynarni i brutalni. Przewodzi im Miętus, szef "brutalnych i sprośnych" chłopaków, zbuntowanych przeciw ogłupiającej szkole. Za przeciwników mają grupkę zdyscyplinowanych, poddających się narzuconym schematom myślenia "Chłopiąt" z Syfonem na czele. Między tymi dwoma obozami dochodzi do pojedynku. Nie jest to jednak typowa walka, jaką toczą piętnastoletni chłopcy. Tutaj toczy się pojedynek między "czystym" Syfonem a "zepsutym" Miętusem - na miny. Jest to kolejna próba wyzwolenia "upupionych" uczniów spod formy.